Oblężenie Levickeho hradu 13-16 VI A.D. 2014

Północ, bezchmurne niebo, potężne ruiny zamku na tle pełni księżyca, upojna woń lipowego, miodnego kwiecia.

Tak nam się zjawił lewicki hrad, trudno więc było nie pokusić się o jego zdobycie. Aby tego dokonać, poszliśmy z Szeligów Klanem na turecką stronę brać udział w szturmach. Od owych drabin, które do szturmu dźwigalim, Tomisz pseudonim "Drabiniasty" zdobył. Przyjaciele nasi Jurko i Sławek z damami pokojową wybrawszy drogę, ugoszczeni przez kasztelana, przeciw nam zamku broniąc, zbrojno stawali. Takoż zamku nie wzięliśmy, za co nas po całym dniu zmagań, ucztą wyborną raczono.

Działy się owe dziwa gdy nawała osmańska przez załogę zamku powstrzymaną została A.D. 1664.

W powrotnej ku Rzeczypospolitej drodze, odwiedziliśmy stare zamki Bzovik i Sviaty Anton.

Komentarze (0)

Dodaj odpowiedź

Dziękujemy za wystawienie komentarza

Poleć tą stronę:  
  
Copyright © 2010-2014 Zagończykowa Kompanija. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Design by Kanclerz Robertus
odwiedzin: 6517 dzisiaj: 104 on-line: 2 strona istnieje: 3245 dni ładowanie: 0.007 sek